Modlitwa Różańca Świętego, Część Bolesna

1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
Jezus udał się na Górę Oliwną, upadł na kolana i modlił się, pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemie…..
Jezus powiedział;
„Smutna jest dusza moja aż do śmierci”
Przelękniony tym co ma się wydarzyć wołał do Boga Ojca;
„Ojcze, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich, ale nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie (Łk 22, 39-45)
Kiedy Jezus powrócił do uczniów, zastał ich śpiących, mówiąc;
„Ani przez jedną godzinę nie potrafiliście wytrwać w modlitwie?
Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
Duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe (Mt 26, 41)”.
Delikatna miłość Matki, usuwa się na drugi plan, ponieważ wypełnia się czas, w którym Ojciec przez syna, niesie światu zbawienie i objawia swoje miłosierdzie.

2. Biczowanie Pana Jezusa
Namiestnik zapytał Jezusa;
To Ty jesteś królem Judejczyków?
W odpowiedzi usłyszał;
„Jak rzekłeś, jestem królem, ale nie z tego świata.
Przyszedłem pokazać światu, iż jestem prawdą drogą i życiem”.
Namiestnik miał zwyczaj zwalniać ludowi z okazji święta jednego więźnia, którego by sobie wybrali, a trzymali tam znanego więźnia imieniem Jezus Barabasz.
Piłat zapytał lud;
„Kogo chcecie abym wam zwolnił, Jezusa Barabasza, czy Jezusa zwanego Mesjaszem?”
Wiedział bowiem że przez zawiść go wydali.
Kiedy jeszcze siedział na podwyższeniu, jego żona posłała do niego ze słowami;
„Nie mieszaj się do spraw tego sprawiedliwego, bo dziś w nocy we śnie wiele wycierpiałam przez niego”.
Namiestnik ponownie zapytał!
„ Którego z Tych dwóch mam wam zwolnić?!”
Oni odkrzyknęli, Barabasza!
Na to Piłat;
„Co zatem mam zrobić z Jezusem zwanym Mesjaszem?!”
Oni zawołali;
„Niech zostanie ukrzyżowany!”
Piłat ponownie zapytał;
„Ale cóż złego zrobił, nie widzę w nim żadnego występku?!”
Wtedy oni jeszcze głośniej wołali;
„Na krzyż z nim, ukrzyżować go!”
Gdy Piłat zobaczył że niczego nie osiąga, lecz coraz większy powstaje zamęt, poprosił o wodę i wobec tłumu obmył sobie ręce mówiąc;
„Jestem nie winny w sprawie jego krwi, wasza to rzecz!”
Wtedy z tłumu rozległ się głos;
„Jego krew na nas i na nasze dzieci”!
Piłat zwolnił im Barabasza, Jezusa kazał wychłostać i wydał na ukrzyżowanie.
Panie, daj nam serce miłosierne, abyśmy nigdy nie przeszli obojętnie obok ludzkiego dramatu i biedy człowieka.

3. Ukoronowanie Jezusa Chrystusa Koroną z Cierni
Żołnierze Namiestnika zabrali Jezusa do Pretorium, zwołali do niego całą kohortę, rozebrali go, a potem odziali w purpurowy płaszcz.
Upletli kolczastą koronę z cierni, którą włożyli mu na głowę.
Ciernie były tak długie, że przebijały mu skórę.
Następnie do prawej ręki wręczyli mu trzcinę.
Szydząc z niego, klękali przed nim i śmiali się, mówiąc;
„Witaj Królu Żydowski”.
Pluli na niego, wyzywali go, zabrali mu trzcinę z ręki i bili go po głowie.
A gdy się już tak naśmiali, zdjęli z niego ów płaszcz, odziali go w jego szaty i poprowadzili na ukrzyżowanie.
Najczulsza Matko, któraś współcierpiała razem ze swoim synem.
Ból tryska z Twojego serca, to kielich goryczy wypełnia się po brzegi, bez wachania Jezus wypija go do dna….
Nadeszła godzina;
„Miej miłosierdzie dla nas i całego świata”.

4. Dźwiganie Krzyż przez Pana Jezusa
Jezus z drżeniem bierze Krzyż w ramiona, całuje, chociaż na nim skona.
Swoją śmiercią imię Ojca wsławi, a ludzi zbawi.
Idąc na miejsce zwane Golgotą, miejscem Czaszki, Jezus na drodze spotkał swą mamę Maryję, a także Szymona i Weronikę z Cyreny.
Kiedy upada, Weronika ociera mu twarz, a Szymona Cyrenejczyk-a zmusili by pomógł mu nieść krzyż.
Kiedy doszli na miejsce, dali Mu do wypicia wino zmieszane z żółcią.
Kiedy skosztował, nie chciał już więcej pić!
Matko Miłosierdzia, to Ty byłaś obecna na drodze wiodącej na Golgotę …
Zamilkłaś Matko dobroci, pochylając czoło nad tajemnicą, lecz pełna ufności wpatrujesz się w cierpiące oblicze swojego syna.
Milczą Twe usta, a serce mówi;
„To właśnie jest poddanie się woli Bożej”.

5. Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa Chrystusa
Po ukrzyżowaniu Jezusa Chrystusa, podzielili między sobą Jego szaty, rzucając los.
Siedzieli tam i pilnowali go, a nad jego głową umieścili napis o Jego winie;
„To jest Jezus, Król Judejczyków”
Ci którzy szydzili z niego, mówili;
„Ty burzycielu świątyni i odbudujący ją w trzech dniach, uwolnij się skoro jesteś Synem Boga, zejdź z krzyża!”
Podobnie szydzili Arcykapłani oraz uczeni w Piśmie Świętym i starsi mówiąc;
Innych ratował, siebie nie potrafi uratować.
Jest królem Izraela, niech teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego.
Zaufał mu, niechże go teraz wybawi jeśli go kocha, przecież powiedział,
„Jestem Synem Boga”.
Jezus zawołał;
„Boże mój Boże, czemuś mnie opuścił”
Zanim Jezus wypowiedział ostatnie słowa wykonało się, do złoczyńcy który był ukrzyżowany razem z nim, rzekł;
„Jeszcze dziś, będziesz ze mną w raju”
Do Maryi mówił;
„Niewiasto, oto syn Twój”
Do Jana;
„Oto Matka Twoja”
A do Boga Ojca;
„Ojcze, przebacz im bo nie wiedzą co czynią.
W Twoje ręce składam ducha mego”
Ziemia się zatrzęsła, wszystko się spełniło, ciało Jezusa zdjęte z krzyża spoczęło w rękach Maryi, która głęboko przeżywała śmierć Syna.
Ty patrzyłaś razem z Janem i Marią Magdaleną, jak żołnierz otwiera bok Bożego Miłosierdzia, z którego popłynęły łaski na cały świat.
Maryjo, nasza Matko, Ty któraś stała pod krzyżem, a w swojej duszy miałaś miecz boleści, i gorzką śmiercią współumierałaś,
prosimy Cię, zaprowadź nas pod krzyż,
i naucz przy nim trwać po sam koniec, by z Jezusem powiedzieć – wykonało się.
